https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Stanica we Wdzydzach Kiszewskich liże rany po nawałnicy. Straty są ogromne

Marek Weckwerth
Krajobraz po nawałnicy we Wdzydzach Kiszewskich, jakiej ta kaszubska stanica wodna wcześniej nie przeżywała
Krajobraz po nawałnicy we Wdzydzach Kiszewskich, jakiej ta kaszubska stanica wodna wcześniej nie przeżywała Zbigniew Galiński
Stanica Wodna PTTK Wdzydze Kiszewskie nad wielkim jeziorem Wdzydze liczy straty po sobotniej nawałnicy. - To masakra, Armagedon. Na szczęście obyło się bez ofiar w ludziach – komentuje Zbigniew Galiński, szef stanicy, bydgoszczanin.

Kilka dużych drzew złamało się w połowie jak zapałki. Jeden kemping typu holenderskiego nadaje się tylko do kasacji. Dwa konary wylądowały na dachach innych domków i kilka na zmagazynowanych w jednym miejscu kajakach. Dwa pływające pomosty z łódką przemieściły się o kilkanaście metrów.

Takiej nawałnicy nie było tu wcześniej nigdy. Żywioł zaatakował z całej siły od strony otwartej, szerokiej wody – jeziora Wdzydze.
Przez dobę w stanicy nie było prądu. Teraz trwają intensywne prace porządkowe.

To też może Cię zainteresować

Wdzydzka stanica to najpopularniejszy obiekt tego typu na Pomorzu Gdańskim i Kaszubach, bardzo chętnie odwiedzany przez turystów z naszego regionu. Tu dopływają lub rozpoczynają swoją przygodę uczestnicy spływów Wdą i jej dopływami. Wdą można dopłynąć do Tlenia i Świecia nad Wisłą. Stąd wypływają na Kaszubskie Morze żeglarze, na trasy wyjeżdżają rowerzyści i motocykliści. W weekendowe wieczory wszyscy schodzą się do tawerny, aby posłuchać szant i piosenek turystycznych.

To też może Cię zainteresować

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Turystyka

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska