W maju pojedziemy Gdańską do Osielska

Bogdan Dondajewski
Wszystkie elementy wiaduktu są już gotowe. Teraz trzeba je jeszcze tylko zabezpieczyć przed rdzą i złożyć.
Wszystkie elementy wiaduktu są już gotowe. Teraz trzeba je jeszcze tylko zabezpieczyć przed rdzą i złożyć. Fot. Jarosław Pruss
Wiadukt drogowy na Gdańskiej będzie gotowy do końca maja. Elementy jego konstrukcji są właśnie przygotowywane do montażu.

Wiadukt na Gdańskiej

Wiadukt na Gdańskiej

Będzie miał 16 metrów szerokości i 40 metrów długości. Znajdą się na nim ścieżki rowerowe - po dwa metry każda, chodniki - po półtora metra oraz jezdnia o szerokości siedmiu metrów. Drogowcy wymienią też oświetlenie na bardziej nowoczesne.

Choć w miejscu rozebranego wiaduktu nie widać gorączkowych robót, to prace nad nową konstrukcją są bardzo zaawansowane. W hali firmy Gotowski zespawano już wszystkie elementy wiaduktu i przeprowadzono ich próbny montaż. Teraz robotnicy zabezpieczają go materiałami antykorozyjnymi.

Równocześnie na miejscu starego obiektu trwa budowa podpór, na które ostatecznie trafi nowa konstrukcja. Te będą gotowe w połowie marca.

Wiadukt złożą na miejscu
- Jeszcze wcześniej przewieziemy rozebrany wiadukt z naszej hali w rejon budowy i zaczniemy jego drugi montaż. Jak tylko podpory staną, to nasuniemy na nie całą konstrukcję - tłumaczy Marek Gotowski, właściciel firmy realizującej kontrakt drogowy przy obiektach Zawiszy. Zaraz dodaje, że nie będzie to pierwsza tego typu operacja w historii firmy. Kilka miesięcy temu jej inżynierowie sukcesem zakończyli nasuwanie kilka razy dłuższego wiaduktu na trasie budowanego odcinka "wuzetki".
- Zdążymy na czas - zapewnia właściciel. - Już w połowie maja chcemy przeprowadzić próbne obciążenie. W tym czasie będą trwać już tylko prace wykończeniowe.

Przypomnijmy. Grożący zawaleniem wiadukt rozebrano w maju 2007 roku, choć już trzy lata wcześniej inżynierowie zmniejszyli jego nośność. Wtedy też pojawiły się na nim słupki ograniczające przejazd samochodom o masie powyżej dwóch i pół tony.

Drugi dopiero po mistrzostwach
Po zakończeniu drogowego etapu robót na Gdańskiej, robotnicy rozpoczną demontaż sąsiedniego wiaduktu tramwajowego. Poczekają z tym jednak do zakończenia lipcowych Mistrzostw Świata Juniorów w Lekkiej Atletyce na stadionie Zawiszy. Dzięki temu kibice sportowi nie zostaną odcięci od komunikacji tramwajowej.

Zakończenie tych prac zaplanowano na październik.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
spacerowicz

Leśny Park ma służyć do wypoczynku, a nie do fitrowania spalin samochodowych. Zachęcam do spaceru z Myślecinka do przystanku tramwajowego i tramwajem można ekologicznie dojechać w każdy zakątek Bydgoszczy.Samochód lepiej zostawić w garażu.POLECAM

J
Joo-ska

Jeśli wybudują obwodnicę, to nie trzeba sie będzie przejmować nadmiarem aut w rejonie Leśnego Parku. Poza tym lepiej, żeby jeździły koło lasu (od tego własnie jest, żeby filtrować powietrze) niż, żeby zatruwały nam płuca.

~bydgoszczanin~

należy wprowadzić zakaz wjazdu w ulicę Gdańską od strony górnego Myślęcinka, od strony Zawiszy niech ruch odbywa się normalnie.Z góry Myślęcińskiej niech wjeżdzają tylko rowery, pojazdy konne lub inne pojazdy nie samochodowe bo inaczej leśny park w Myślęcinku zostanie rozjechany przez samochody szukające alternatywy dla trasy S-5 wytyczonej przez Maksmilianowo.Należy dbać o mieszkańców Bydgoszczy, a mieszkańcy okolicznych miejscowości mogą dojeżdzać swoją obwodnicą.

Dodaj ogłoszenie