Zielone światło na orbitę - komentuje Adam Willma

Adam Willma
Adam Willma
Kolory protestów zmieniają się jak w kalejdoskopie.
Kolory protestów zmieniają się jak w kalejdoskopie. Anna Kaczmarz
Udostępnij:
My tu nerwowo oglądamy na ekranach bitwy na wschodniej rubieży, a tymczasem sprawa dawno rozwiązana. Dla wszystkich.

Dość kłótni o ziemię, koniec z granicznymi płotami! Pakujemy walizki i ruszamy w podróż. Wszyscy. Powiecie, żeby nie żartować z poważnych spraw. No więc ani mi w głowie żarty. Pomysł na rozwiązanie naszych problemów pochodzi od Jeffa Bezosa, drugiego na liście najbogatszych Ziemian, takiego co jak powie, że sprzeda, to sprzeda.

Bezos przekonuje, że naszym moralnym obowiązkiem jest wyemigrować na stacje kosmiczne i tam kontynuować historię ludzkości. Ziemię natomiast powinna zostać zamieniona w rezerwat przyrody. Pytacie czy to ten sam Bezos, który co do sekundy wylicza swoim pracownikom czas na toaletę i czy ten sam, którego firmie dowiedziono, że utylizuje tygodniowo 130 tys. nowych urządzeń (w tym telewizory i laptopy) ze zwrotów? A jakże, ten sam. Ale, spokojnie, niedawno Jeff poleciał w kosmos i zobaczył tam coś, czego nie dostrzegł Mirosław Hermaszewski.

W ramach higieny usiłowałem rozwiązać zadanie matematyczne: jeśli rakiety kosmiczne z 4 osobami na pokładzie emitują 300 ton dwutlenku węgla, to ile wyemitują wysyłając w kosmos 7 miliardów ludzi? I wyszło, że w sam raz, aby zgotować planecie coś takiego jak Bezos pracownikom. No chyba, że pan Bezos sprzeda wszystkim „Stairway to Heaven”, które już dziś ma w ofercie swojego sklepu wysyłkowego.

Cóż, może ziemskie sprawy dopiero w kosmosie łatwiej pojąć? Tak, jak na przykład zieloną iluminację na urzędach Torunia i Bydgoszczy w akcie solidarności z imigrantami na granicy. Nie, żebym komuś odmawiał prawa do manifestacji poglądów w dowolnym kolorze. Ale ponieważ z imigrantami i uchodźcami miałem trochę do czynienia, rozdziawiam dziś gębę ze zdziwienia obserwując to cudowne nawrócenie. Gdzieście państwo radni i urzędnicy byli przez kilkanaście lat, gdy przyjeżdżały do nas setki tysięcy rodzin z Ukrainy (także te z frontu w Donbasie)? I gdy biły w głową w mur usiłując znaleźć pomoc w zapisaniu dzieci do szkoły, ogarnięciu urzędowych druków, czy poszukując materiałów do nauki języka?! Zaiste, należy wam się za to w kosmosie kajuta z widokiem na Księżyc. Alę tę ciemną stronę.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie