Axel zniszczył wybrzeże. Co nas czeka? [PROGNOZA]

    Axel zniszczył wybrzeże. Co nas czeka? [PROGNOZA]

    Jakub Roszkowski

    Aktualizacja:

    Głos Koszaliński

    Axel zniszczył wybrzeże. Co nas czeka? [PROGNOZA]
    1/4

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Jakub Roszkowski

    Niż o imieniu Axel i związany z nim potężny wiatr z północnego wschodu pokazał siłę. Największe zniszczenia są na wybrzeżu powiatu koszalińskiego. Wylała też rzeka Czerwona.
    Dopiero w piątek rano wiatr ucichł na tyle, że można było zacząć liczyć straty. A te są spore. Jak duże, jeszcze nie wiadomo, ale szacuje się, że będą to setki tysięcy złotych.

    - Choć gdyby nie wrota sztormowe na Kanale Jamneńskim w Mielnie, mówilibyśmy raczej o milionach złotych strat. I z całą pewnością mogę stwierdzić, że gdyby nie te wrota, zalana byłaby nawet jedna trzecia Mielna - mówi Stanisław Cygiel, p.o. dyrektora Zachodniopomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie.

    Wtóruje mu jego zastępca Mieszko Kowalczyk.

    - Mamy początek roku, nie skończył się nawet pierwszy tydzień, a już dwa razy wrota uratowały w 2017 roku region przed powodzią: podczas orkanu Barbara i teraz, podczas Axela. Koszt budowy tych wrót wyniósł 5 milionów złotych. Te pieniądze już się zwróciły - zapewniają obaj dyrektorzy.

    Potężna wichura spowodowała tzw. cofkę na rzekach i w portach. Przerwany został wał na rzece Czerwonej niedaleko Tymienia. Tam jednak już od piątku pracowały ekipy naprawcze. Zalało tylko pola.



    1 3 »

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    To warto zobaczyć

    Wideo