Do gwarancji niskiej ceny przekonują w telewizyjnych reklamach Alior i Millennium.

Jednak to, co widzimy i słyszymy, nie będzie ofertą kredytu, który w efekcie oba banki nam zaproponują.

Gwarancja niskiej raty? Oprocentowanie jest zmienne

Oprocentowanie zmienia się, zależy choćby od decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Jak więc można wmawiać klientom, że ich raty będą cały czas identycznie niskie? - dziwi się Paweł Majtkowski, niezależny analityk rynku finansowego.

- W reklamach nie widać drugiego dna. Nie hasła, tylko przeczytanie warunków (drobny druczek - red.) pozwoli nam świadomie podpisać umowę - dodaje analityk.

Reklamy pożyczek gotówkowych zrobiły jednak swoje, w marcu ich wartość wzrosła o kwotę nienotowaną od półtora roku - 440 mln zł! - Pozazdrościliśmy Chuckowi Norrisowi gotówki - żartuje Halina Kochalska z Open Finance.

Kredyty mają być w tym roku kurą znoszącą bankom złote jajka. - Jednak nie do końca można wierzyć hasłom: "Gwarantujemy Ci najniższą ratę na rynku" lub "U nas uzyskasz najlepsze oprocentowanie, a jeśli znajdziesz gdzieś niższe, zwrócimy Ci różnice i zmniejszymy ratę" - uważa Bartosz Radomski, właściciel i doradca finansowy z firmy Luka Finance.

Alior Bank nie oferuje gwarancji niższej raty

Bank Millennium oferuje 30-dniową gwarancję najniższego oprocentowania, a Alior gwarancję najniższej raty. Zdaniem doradcy z Luka Finance, oba banki dobrze wiedzą, że mało kto zechce sprawdzać gwarancje, o których mowa w reklamie. Jak podał portal forsal.pl, dotąd zrobiło to w Millennium tylko... 6 klientów.

Ciekawy jest też regulamin Alior Banku. Wielu klientów chcących skorzystać z gwarancji nie spełnia warunków promocji. Dotyczy bowiem ona tylko ofert z ubezpieczeniem na życie przy pożyczce. Klient, który chce uzyskać niższą ratę, niż np. w Raiffeisen Polbanku, nie będzie mógł skorzystać z produktu, jaki reklamuje Alior Bank. Raiffeisen Polbank da bowiem pożyczkę gotówkową tylko z prowizją bez żadnych innych opłat, bez ubezpieczenia na życie. Dlatego też Alior Bank nie oferuje gwarancji niższej raty niż w Raiffeisen Bank.

- Jednak to są słynne bankowe gwiazdki, na które musimy zwracać uwagę - podsumowuje Bartosz Radomski.