Rządzą już rok. Jak?

Ewa Skibińska, Jadwiga Aleksandrowicz, Michał Nowicki
Zapomnieliśmy już o ubiegłorocznej wyborczej  gorączce. Ale poczynaniom władz bacznie  przyglądać się będziemy przez kolejne trzy lata.
Zapomnieliśmy już o ubiegłorocznej wyborczej gorączce. Ale poczynaniom władz bacznie przyglądać się będziemy przez kolejne trzy lata. Fot. Ewa Skibińska
Mija rok od objęcia władzy przez burmistrzów i wójtów nowej kadencji. Jak zarządzają gminami?

Większość włodarzy w miastach i gminach powiatów aleksandrowskiego i radziejowskiego to osoby wybrane na stanowiska burmistrzów i wójtów ponownie. Ale są też "nowicjusze". Szczególnie na nich skupiliśmy uwagę w ocenach, choć nie pomijamy również dokonań bądź porażek "starych" władz, które podsumowali nasi Czytelnicy.

POWIAT ALEKSANDROWSKI

Andrzej Cieśla to nowy burmistrz Aleksandrowa Kuj. z doświadczeniem w pracy samorządowej, przed wyborami był bowiem wicestarostą aleksandrowskim. Jako gospodarz zadłużonego miasta nie ma łatwego zadania w planowaniu inwestycji i zarządzaniu finansami. Stąd mijający rok, z odziedziczonym po poprzedniku budżetem, był marny pod względem zadań związanych z poprawą infrastruktury. Ale ma otwartą szansę wykazać się w trzech kolejnych latach. Cenne, że udało się burmistrzowi Cieśli zawrzeć ugodę z firmą, wykonującą projekt skanalizowania miasta. Bez gotowego projektu miasto mogłoby stracić szansę na unijne pieniądze, już zabezpieczone na wspólną inwestycję miasta i ościennej gminy wiejskiej. - Aleksan-drowskiemu burmistrzowi za plus należy poczytywać umiejętność raczej łagodzenia niż wzniecania niepotrzebnych konfliktów w samorządzie, co cechowało poprzednią kadencję - _stwierdził Czytelnik. A kolejny dał burmistrzowi wskazówkę: - _Ma ciekawe inicjatywy związane z promocją miasta, ale w kolejnych latach powinien zająć się tzw. twardymi tematami, związanymi z infrastrukturą.

Nowym wójtem w gminie Aleksandrów jest Andrzej Olszewski. Negatywne opinie mieszkańców dotyczą budowy oświetlenia nie tak, jak wójt obiecywał. Czytelnicy pytali też o strefę o gospodarczą, o której zrobiła się cisza. Niektórym nie podoba się także podejście do pozyskiwania przez gminę gruntów: od jednych mieszkańców bezpłatnie, od innych - po wysokich cenach. Do pozytywów należy zaliczyć to, iż wójt Olszewski natychmiast reaguje na wszelkie opinie, odpowiada na pytania i jak dotąd, mimo czasem odmiennych spojrzeń na tę samą sprawę, potrafi porozumieć się z radnymi. Co ważne - stara się wyciągać wnioski z krytyki. Wielu mieszkańcom podoba się, że gmina pozyskuje pieniądze z zewnątrz.

- Jestem mieszkanką gminy Bądkowo - napisała do nas pani Dorota S. _- Chciałabym wyrazić swoje zdanie na temat pracy naszego wójta Janusza Zaremby. Nie zawiódł on swoich wyborców. Realizuje obietnice wyborcze, tj. buduje drogi (o czym m.in. pisała "Kujawska"), wyremontował GOK, przystanek PKS, kontynuuje remont Urzędu Gminy, a niebawem rozpocznie budowę gimnazjum. Nie wspomnę o uporządkowaniu wielu spraw niezałatwionych przez swego poprzednika. Bardzo ważne jest to, że ma czas dla ludzi i nie zamyka się w urzędzie, a jest między ludźmi (na budowanych drogach, w szkołach, na wiejskich zebraniach i uroczystościach). Niech pracuje tak nadal, a nasza gmina wiele zyska. _Wójt "odziedziczył" po poprzedniku mocno rozciągniętą w czasie (do sierpnia 2008) rozbudowę budynku Urzędu Gminy, która napotyka ciągłe trudności. W gminie mówi się, że poza drogami uwagę wójta zajmuje głównie jak najszybsza poprawa warunków nauki w gimnazjum. Niektórzy liczą też na to, że obecny wójt zreorganizuje oświatę, bo utrzymywanie w małej gminie sześciu szkół jest zbyt kosztowne, zwłaszcza, że w niektórych uczy się niespełna 50 dzieci.

Gminą Raciążek zarządza od roku Wiesława Słowiń-ska, jedyna kobieta wójt w naszym regionie. Zna potrzeby Raciążka, bo przez kilkanaście lat była tu sekretarzem. Gmina jest niewielka i z niewielkim budżetem, ale startuje o pieniądze z zewnątrz z kolejnymi projektami. W tym roku otrzymała dofinansowanie na modernizację ujęcia wody. Ważne, że pani wójt nie ucieka od rozwiązywania problemów m.in. dzięki współpracy urzędu z policją udało się poskromić grupę miejscowych wandali. Dzięki porozumieniu z radą wspólnie może udać się sukcesywna poprawa wizerunku gminy.

Czytelnicy punktowali też włodarzy gminy Waganiec i Ciechocinek za konkretne sprawy. - Ze zdziwieniem przeczytałem zacytowane w "Kujawskiej" tłumaczenia wójta Piotra Marciniaka, dlaczego nie pobudował drogi w Brudnowie w stronę Konecka - dzielił się z nami swoją opinią Czytelnik z gminy Waganiec. - Z pisma które posiadam, wynika, że siedem lat temu nasz wójt informował: "przystępuję do modernizacji drogi Brudnowo-Ossówka (do granicy z gminą Koneck - nawierzchnia asfaltowa". Prace miały być prowadzone w lipcu i sierpniu dwutysięcznego roku. _Nasz Czytelnik dziwił się, że teraz wójt mówi, że nie wybudował tej drogi, bo czekał na decyzje w sprawie podziału unijnych pieniędzy. - A sąsiedzi wybudowali swój odcinek, zanim jeszcze Polska weszła do Unii. _

- Jestem mieszkanką Ciechocinka i chcę powiedzieć, że miniony rok to był czas stracony dla naszego miasta. Pan burmistrz zajmował się głównie poprawą swojego zdrowia - dzieli się swoimi spostrzeżeniami mieszkanka uzdrowiska, która szczególnie duży żal ma do władz miasta za to, że przez lata niezrobiły niczego, by poprawić wygląd pomnika koło Poczty.

POWIAT RADZIEJOWSKI

W powiecie radziejowskim w porównaniu do poprzedniej kadencji jest tylko dwóch nowych wójtów.

W gminie Topólka rządzi od ostatnich wyborów samorządowych Henryk Orłowski. Przez długie lata był w niej sekretarzem. Nasi Czytelnicy mieli do niego tylko jedno zastrzeżenie. - _W jakiś dziwny sposób jest zarządzana świetlica w Sadłogu. Chyba przeszła w prywatne ręce, a to przecież dorobek gminy i jej mieszkańców - _powiedział nam jeden z Czytelników. Poza tym chwalili go za kontynuację przedsięwzięć, zapoczątkowanych przez poprzednika.

W gminie Dobre pierwszą kadencję jest wójtem Henryk Gapiński. - Ma pomysły. Chce stworzyć ścieżki rowerowe, brykieciarnię z odpadów przy wysypisku, zdołał przyciągnąć inwestora na tereny po Cukrowni. Szkoda, że tylko jednego. Mam nadzieję, że na pomysłach się nie skończy - stwierdziła pani Anna.

Sporo osób zatelefonowało do nas z gminy Bytoń, gdzie rządzi Zygmunt Sosnowski. - Jestem starszym człowiekiem, ale mam dobrą pamięć. Pamiętam jak nasza gmina wyglądała jeszcze kilkanaście lat temu. Nie było wodociągów, kanalizacji, dróg. Teraz jest zdecydowanie lepiej, choć jeszcze wiele do zrobienia - mówił pan Władysław. Ale nie obyło się też bez krytyki Czytelnika: - Uważam, że przez ostatni rok nasze władze przysiadły, choć obiecywały drogi, oświetlenie, kanalizację...

Najbardziej podzielone oceny zyskał Mirosław Skonieczny, burmistrz Piotrkowa Kujawskiego. Czytelnicy komentowali__sprawę z lutego, kiedy to doszło do awantury z jego udziałem pod budynkiem Urzędu Miasta i Gminy. - _Czy po takiej sprawie powinien dalej pełnić swoją funkcję? - _zastanawiali się jedni. Większość jednak go broniła. - _To zajście rozdmuchali jego przeciwnicy, którym nie dał się sterować. A gospodarzem jest dobrym - _argumentowali.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie