Do tego samego przekonuje mnie osiem innych fundacji, cztery stowarzyszenia i kilka prywatnych osób. Trudny wybór. A wkrótce może być jeszcze trudniejszy. Przecież w październiku abp. Stanisław Budzik proponował, byśmy oddawali swój jeden procent podatku wybranemu Kościołowi. To miałoby być alternatywą dla funduszu kościelnego. (Później mowa była już tylko o 0,3 procenta, negocjacje trwają).
Teraz przyszła kolej na partie polityczne: Ruch Palikota proponuje, by finansować je w ten sam sposób. Każdy podatnik mógłby sam wybrać klub poselski, który chce wesprzeć. Szanse, by inicjatywa Palikota stała się rzeczywistością, są marne: nie zgadzają się bowiem na to inne ugrupowania.
Autostrada A1 narobiła nam szkód
Trochę szkoda, bo wydaje mi się, że pomysł ma potencjał i aż się prosi, by go rozwinąć. Wyobraźmy sobie tylko wypełnianie PIT-a za kilka lat. Powiedzmy: w 2020.
Jeden procent na organizację pożytku publicznego, jeden procent na partię, jeden na Kościół. Jedziemy dalej: jeden procent na ulubionych mundurowych (strażacy czy policjanci? A może wesprzeć celników? Trudna decyzja).
Wszystko o wypełnianiu PIT-ów
Jeden procent na służbę zdrowia (osiedlowa przychodnia nic ode nie dostanie, bo za długo czekałam w kolejce do alergologa; ale może pomogę swoim podatkiem pani Krysi, znajomej dentystce). Kolejny - dla nauczycieli (ci z okolicznego gimnazjum wystawili złe oceny córce sąsiadki, więc moje pieniądze popłyną do pracowników liceum). No i koniecznie jeden procent na budowę ulubionej autostrady!
Budżet odciążony, demokracja kwitnie, obywatele wybierają sami...
Tylko trochę boję się myśleć, jak wyglądałaby zawartość mojej skrzynki pocztowej w kwietniu 2020.
W samo południe: Wiosna o zapachu węgla i śmieci
Czytaj e-wydanie »
Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje
Teraz przyszła kolej na partie polityczne: Ruch Palikota proponuje, by finansować je w ten sam sposób. Każdy podatnik mógłby sam wybrać klub poselski, który chce wesprzeć. Szanse, by inicjatywa Palikota stała się rzeczywistością, są marne: nie zgadzają się bowiem na to inne ugrupowania.
Autostrada A1 narobiła nam szkód
Trochę szkoda, bo wydaje mi się, że pomysł ma potencjał i aż się prosi, by go rozwinąć. Wyobraźmy sobie tylko wypełnianie PIT-a za kilka lat. Powiedzmy: w 2020.
Jeden procent na organizację pożytku publicznego, jeden procent na partię, jeden na Kościół. Jedziemy dalej: jeden procent na ulubionych mundurowych (strażacy czy policjanci? A może wesprzeć celników? Trudna decyzja).
Wszystko o wypełnianiu PIT-ów
Jeden procent na służbę zdrowia (osiedlowa przychodnia nic ode nie dostanie, bo za długo czekałam w kolejce do alergologa; ale może pomogę swoim podatkiem pani Krysi, znajomej dentystce). Kolejny - dla nauczycieli (ci z okolicznego gimnazjum wystawili złe oceny córce sąsiadki, więc moje pieniądze popłyną do pracowników liceum). No i koniecznie jeden procent na budowę ulubionej autostrady!
Tylko trochę boję się myśleć, jak wyglądałaby zawartość mojej skrzynki pocztowej w kwietniu 2020.
W samo południe: Wiosna o zapachu węgla i śmieci
Czytaj e-wydanie »
Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje