Zobacz, jak zrobić zakwas do chleba. Najprostszy przepis i tylko 2 potrzebne składniki

Strefa Agro
Chcesz zrobić tradycyjny chleb, na zakwasie, a nie na drożdżach. Ale nie masz zakwasu. I tu wydaje ci się, że jesteś na przegranej pozycji, jednak nic z tych rzeczy. Zakwas wymaga jedynie 2 składników. Naprawdę. Podajemy łatwy przepis na zrobienie tradycyjnego zakwasu chlebowego.

Mąka, woda i fermentacja - to wszystko! Nasza mieszanina potrzebuje ciepła (optymalnie 25-30 stopni). Jeśli mamy chłodniej, nie jest to przeszkodą, po prostu proces fermentacji potrwa dłużej. Podczas sezonu grzewczego warto skorzystać z grzejnika i w jego pobliżu ustawić słoik z zakwasem. Ogrzewanie nie działa? Ustaw zatem słoik na górnej szafce (wyżej zawsze jest cieplej). Zakwas nada lekko kwaśnego smaku chlebowi i jednocześnie będzie jego naturalnym konserwantem.

Krótka lista składników i przepis na zakwas

Proporcje to 1:1, czyli potrzebujemy np. 250 g mąki żytniej (najlepiej typu 2000, ale mogą być również inne, choć podpowiadamy, by był to typ powyżej 700) i tyle samo wody. Nie trzeba wielu naczyń - czysty słoik i łyżka. Panie z kół gospodyń wiejskich polecają, by używać drewnianej, ewentualnie plastikowej. Jeśli chleb na zakwasie chcesz zrobić w sobotę, zacznij swoje przygotowania w poniedziałek. Proces fermentacji wymaga czasu.

Do przygotowania zakwasu chlebowego potrzebna jest mąka, woda i czas.

  • Zaczynamy od wyparzenia słoika. Wsypujemy do niego 1/4 przygotowanej mąki żytniej i tyle samo letniej wody (przegotowanej lub przefiltrowanej). Mieszamy te składniki, przykrywamy ściereczką, która pozwoli na dostęp powietrza. Najlepiej zająć się tym wieczorem, odstawić na noc w ciepłe miejsce, a rano podjąć kolejne kroki.
  • Następnego dnia będziemy nasz powstający zakwas dokarmiać. Mieszamy łyżką zawartość i dodajemy tyle samo wody i mąki co pierwszego dnia. Mieszamy, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce.
  • Dzień trzeci - rano sprawdzamy, co dzieje się w słoiku. Zawartość powinna być spieniona. Gdyby chciała już opuścić słoik, zbliżając się do jego brzegów - mieszamy. Wieczorem ponownie dokarmiamy mieszankę.
  • Czwartego dnia postępujemy identycznie jak dzień wcześniej.
  • Jeśli zaczynaliśmy w poniedziałek, to w piątkowe południe nasz zakwas powinien być gotowy do użycia. I już można robić na jego bazie domowy chleb.

To Cię może też zainteresować

Jak rozpoznać, że zakwas chlebowy jest gotowy? Powinien mieć widoczne pęcherzyki powietrza i być gęsty o lekko kwaśnym, drożdżowym zapachu. Pozostały zakwas można przechowywać w lodówce.

Warto wiedzieć o przygotowaniu zakwasu:

Zakwas można zrobić nie tylko z żytniej mąki, nada się do tego także np. pszenna czy orkiszowa. Gospodynie mówią, że najłatwiej zrobić zakwas z mąki razowej. Zakwas w trakcie jego powstawania mieszamy co ok. 12 godzin.

Wiosną i latem, kiedy nie korzystamy z ogrzewania, a jest ciepło, zakwas może stać w dowolnym miejscu, unikamy jedynie przeciągów. Miarą mąki, którą dokarmiamy zakwas, może być garść.

Zobacz, jak zrobić zakwas do chleba. Najprostszy przepis i tylko 2 potrzebne składniki
pixabay.com/dolfinmagikpro

Jak zrobić domowy makaron?

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
17 marca, 15:51, Mario:

Zakwasu nie trzymać w słoikach ma dendencje do pleśnienia. Testowałem dwa lata różne pojemniki, najlepszym okazał się pojemnik który ma większy otwór niż dno. Ja mam plastykowy wysokość 19 cm średnica dna 11 a średnica góry 15 cm. Nakryty pieluchą tetrową. W słoiku plesnial teraz zakwas na wierzchu zasycha po tygodniu dodaje wodę i mąkę i piekę chleb. Tak co tydzień nie kładę zakwasu do lodówki

18 marca, 11:34, Zocha:

Całe lata tylko w słoju,nigdy nie spleśniał!

18 marca, 14:04, Gość:

Ot widzisz piszesz że w słoju a to nie słoik. Słuj ma szeroki "wlew" co umożliwia wymianę gazowa. Ale widzę że myślenie boli

SŁÓJ

G
Gość

Z tą łyżką chodzi po prostu o to,aby nie używać metalowej.Tę zasadę stosuje się w kuchni często.

G
Gość

Gadaj z dup a to cię osra ludzie piszcie na temat a nie literówek się czepiacie

G
Gość

T'en Wade ,, zakwas'' jest do d..y!

G
Gość

Witam. Jestem Daniel.

Piekę chlebek już od 3 lat. Jeśli macie jakieś pytania, chętnie pomogę.

[email protected]

G
Gość

Czy może ktoś napisać w formie matematycznej przepis jak zrobić ciasto na zakwasie oraz przepis na taki chleb z zakwasu ?. Dziękuję.

G
Gość

Tyle samo, to znaczy ile? Bo mamy w matematyce jednostki miary jako wagi i objętości. Inna jest waga szklanki mąki i szklanki wody. Autor ma na myśli tę samą objętość mąki i wody podając proporcje 1:1? To jest podstawa,aby się zabrać za cokolwiek.

G
Gość
17 marca, 15:51, Mario:

Zakwasu nie trzymać w słoikach ma dendencje do pleśnienia. Testowałem dwa lata różne pojemniki, najlepszym okazał się pojemnik który ma większy otwór niż dno. Ja mam plastykowy wysokość 19 cm średnica dna 11 a średnica góry 15 cm. Nakryty pieluchą tetrową. W słoiku plesnial teraz zakwas na wierzchu zasycha po tygodniu dodaje wodę i mąkę i piekę chleb. Tak co tydzień nie kładę zakwasu do lodówki

18 marca, 09:10, Gość:

Nigdy w plastyku

18 marca, 10:15, Gość:

Lepiej w słoiku? Przecież nie pisałem że masz zrobić tak jak ja. Możesz kupić szklane naczynie. Ale widzę że myślenie boli. Od tego czasu kiedy jest w plastyku nie mam problemu, w słoiku plesnial.

Bycie grzecznym też Ciebie boli. Po co ten jad?

G
Gość

Najlepiej w szkle ale nie mośe być szczelne

Idealnie jest w słoju typu wek ale swobodnie przykryty bez gumy

Tak zabezpieczony można przechować w lodówce do dwóch tygodni

Piekę chleb co dwa tygodnie i odkładam za każdym razem 3 łyżki gotowego ciasta na zaś

L
Luke
17 marca, 15:51, Mario:

Zakwasu nie trzymać w słoikach ma dendencje do pleśnienia. Testowałem dwa lata różne pojemniki, najlepszym okazał się pojemnik który ma większy otwór niż dno. Ja mam plastykowy wysokość 19 cm średnica dna 11 a średnica góry 15 cm. Nakryty pieluchą tetrową. W słoiku plesnial teraz zakwas na wierzchu zasycha po tygodniu dodaje wodę i mąkę i piekę chleb. Tak co tydzień nie kładę zakwasu do lodówki

18 marca, 11:34, Zocha:

Całe lata tylko w słoju,nigdy nie spleśniał!

18 marca, 14:04, Gość:

Ot widzisz piszesz że w słoju a to nie słoik. Słuj ma szeroki "wlew" co umożliwia wymianę gazowa. Ale widzę że myślenie boli

18 marca, 19:27, Gość:

SŁÓJ

Zakwas od lat trzymam w słoiku z niewielkim wlewem. Nigdy nie spleśniał, bo jest regularnie dokarmiany. Przykrywam ręcznikiem papierowym.

G
Gość
17 marca, 15:51, Mario:

Zakwasu nie trzymać w słoikach ma dendencje do pleśnienia. Testowałem dwa lata różne pojemniki, najlepszym okazał się pojemnik który ma większy otwór niż dno. Ja mam plastykowy wysokość 19 cm średnica dna 11 a średnica góry 15 cm. Nakryty pieluchą tetrową. W słoiku plesnial teraz zakwas na wierzchu zasycha po tygodniu dodaje wodę i mąkę i piekę chleb. Tak co tydzień nie kładę zakwasu do lodówki

18 marca, 11:34, Zocha:

Całe lata tylko w słoju,nigdy nie spleśniał!

18 marca, 14:04, Gość:

Ot widzisz piszesz że w słoju a to nie słoik. Słuj ma szeroki "wlew" co umożliwia wymianę gazowa. Ale widzę że myślenie boli

SŁÓJ

G
Gość
17 marca, 15:51, Mario:

Zakwasu nie trzymać w słoikach ma dendencje do pleśnienia. Testowałem dwa lata różne pojemniki, najlepszym okazał się pojemnik który ma większy otwór niż dno. Ja mam plastykowy wysokość 19 cm średnica dna 11 a średnica góry 15 cm. Nakryty pieluchą tetrową. W słoiku plesnial teraz zakwas na wierzchu zasycha po tygodniu dodaje wodę i mąkę i piekę chleb. Tak co tydzień nie kładę zakwasu do lodówki

Mi nie pleśnieje w słoiku jest ok i trzymam w lodówce przykryty przykrywką ale nie zakręcony mocno

s
sawa
17 marca, 15:51, Mario:

Zakwasu nie trzymać w słoikach ma dendencje do pleśnienia. Testowałem dwa lata różne pojemniki, najlepszym okazał się pojemnik który ma większy otwór niż dno. Ja mam plastykowy wysokość 19 cm średnica dna 11 a średnica góry 15 cm. Nakryty pieluchą tetrową. W słoiku plesnial teraz zakwas na wierzchu zasycha po tygodniu dodaje wodę i mąkę i piekę chleb. Tak co tydzień nie kładę zakwasu do lodówki

18 marca, 11:34, Zocha:

Całe lata tylko w słoju,nigdy nie spleśniał!

Bo sloj był czysty 😁

J
Jurek

To nie ma znaczenia jaką łyżką wymieszasz,bo możesz to laska czy nogą czy ręką. Nie głoście tu głupich wynalazków tylko rękawy zawijać i do roboty pseudo gospodynie z malowanymi paznokciami.

G
Gość
17 marca, 15:51, Mario:

Zakwasu nie trzymać w słoikach ma dendencje do pleśnienia. Testowałem dwa lata różne pojemniki, najlepszym okazał się pojemnik który ma większy otwór niż dno. Ja mam plastykowy wysokość 19 cm średnica dna 11 a średnica góry 15 cm. Nakryty pieluchą tetrową. W słoiku plesnial teraz zakwas na wierzchu zasycha po tygodniu dodaje wodę i mąkę i piekę chleb. Tak co tydzień nie kładę zakwasu do lodówki

18 marca, 11:34, Zocha:

Całe lata tylko w słoju,nigdy nie spleśniał!

Ot widzisz piszesz że w słoju a to nie słoik. Słuj ma szeroki "wlew" co umożliwia wymianę gazowa. Ale widzę że myślenie boli

Dodaj ogłoszenie