MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rolnicy planowali najazd na Grudziądz 10 kwietnia. Ale plan musieli zmienić. Dlaczego?

Aleksandra Pasis
Aleksandra Pasis
Daniel Dreyer
Daniel Dreyer
Rolnicy z powiatu grudziądzkiego protestują m.in. przeciwko Zielonemu Ładowi i chcą zakazu importu produktów z Ukrainy
Rolnicy z powiatu grudziądzkiego protestują m.in. przeciwko Zielonemu Ładowi i chcą zakazu importu produktów z Ukrainy Piotr Bilski
Grupa rolników z powiatu grudziądzkiego planowała w środę, 10 kwietnia ponownie wybrać się do Grudziądza. Jak zapewniali tym razem nie chcieli uprzykrzać życia kierowcom. Zarząd Dróg Miejskich w Grudziądzu znalazł jednak sposób, by powstrzymać rolników od "najazdu na Grudziądz". I ten okazał się skuteczny. Na razie.

Rolnicy planowali przeprowadzenie akcji w Grudziądzu

Gospodarze z powiatu grudziądzkiego chcieli przyjechać do miasta 10 kwietnia. Tym razem - jak zapewniali - nie mieli zamiaru blokowania rond, skrzyżowań czy ulic, a jedynie planowali "dialog z kierowcami" poruszającymi się głównymi arteriami miasta. Z tego powodu nie zgłaszali planu zorganizowania zgromadzenia.

- Mieliśmy w planach przyjazd z różnymi naszymi wyrobami, czy to chlebem ze smalcem, jabłkami i częstować tym oraz wręczać broszury informacyjne kierowcom, aby mieli możliwość zrozumienia naszej walki o lepszy byt - zapowiadali rolnicy z powiatu grudziądzkiego, którzy w ubiegłym tygodniu ze słomą, gnojowicą, obornikiem i mlekiem pojawili się pod biurami posłów z Grudziądza.

Warto przeczytać:

Jednak dzień przed planowaną akcją, we wtorek, 9 kwietnia rolnicy musieli swoją akcję odwołać. Bo na drogach wjazdowych do Grudziądza, ustawiono znaki zakazujące wjazdu ciągników rolniczych. - To bezprawie! Ustawili na wjazdach do Grudziądza znaki zakazujące ruchu pojazdom rolniczym! - mówi Dawid Kotowicz. - Tak od razu...

O co walczą rolnicy? Czytaj

Ustawiono znaki zakazujące wjazdu ciągnikami rolniczymi do Grudziądza

Znaki zamontowano w poniedziałek, na wjazdach do miasta. Na razie tablice są przekreślone taśmami, więc nie obowiązują. Taśmy ze znaków będą jednak odklejane, jeśli zajdzie taka potrzeba. - To oznakowanie tymczasowe - słyszymy w Zarządzie Dróg Miejskich w Grudziądzu.

- Znaki mają na celu ograniczenie uciążliwości dla kierowców w mieście wynikających z przejazdu pojazdów wolnobieżnych - informuje Łukasz Rządkowski, z Zarządu Dróg Miejskich w Grudziądzu.

Dodatkowe oznakowanie wprowadzono w porozumieniu z Wydziałem Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Grudziądzu oraz policją.

Dotąd władze Grudziądza dość przychylnie traktowały protesty rolnicze. Prezydent miasta - w przeciwieństwie do włodarzy innych miejscowości - nie wydawał zakazów ich przeprowadzania, mimo że stwarzały one duże problemy dla mieszkańców.

Kroplą, która przelała czarę goryczy było jednak zablokowanie przez rolników ronda przy grudziądzkim szpitalu podczas ostatniego ich protestu. Na to organizatorzy rolniczej akcji nie mieli zgody władz miasta.

Mimo wszystko rolnicy nie składają broni i zapowiadają, że znajdą sposoby by Grudziądz jeszcze "odwiedzić". Kiedy? Tego na razie nie zdradzają.

Dzieje się w Grudziądzu i okolicach

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Seria pożarów Premier reaguje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska