Rolnicy protestowali przed Urzędem Wojewódzkim

Lucyna Talaśka-Klich
Mówili głównie o suszy, rosnących kosztach produkcji i nieudolności rządzących. Grożą zaostrzeniem protestu.

Mówili głównie o suszy, rosnących kosztach produkcji i nieudolności rządzących. Grożą zaostrzeniem protestu.

- Jesteśmy zdesperowani, bo zbyt długo dopłacamy do produkcji - mówili przedstawiciele związków i organizacji rolniczych, którzy wczoraj przyszli pod urząd wojewódzki w Bydgoszczy. Ostatni raz protestowali tu w lutym.

Tym razem organizatora pikiety - Niezależny Samorządny Związek Zawodowy RI "Solidarność" - poparły wszystkie związki należące do Porozumienia Organizacji Rolniczych Województwa Kujawsko-Pomorkiego. - Nasza cierpliwość się kończy - stwierdził Marian Zubik, przewodniczący porozumienia.

Wice to za mało
Rolnicy stanęli przed urzędem w samo południe. Rozłożyli transparenty i czekali na wojewodę Rafała Bruskiego. - Widzieliśmy jak pan wojewoda wyjeżdżał - relacjonował Antoni Kuś, przewodniczący NSZZ RI "Solidarność" Region Bydgoszcz. - Tak nas władza traktuje! Poczekamy na niego.

Do protestujących wyszedł wicewojewoda Dariusz Kurzawa. Odczytano mu stanowisko rolniczej "Solidarności" i porozumienia, wręczono dokumenty. - Jest pan sierotą polityczną - stwierdził Kuś. - Nie zauważyłem pana kolegów z PSL, którzy nazywają się obrońcami polskiej wsi.

Za to bardzo widoczni byli posłowie PiS - Wojciech Mojzesowicz i Andrzej Walkowiak. Ten drugi przyznał, że w sprawach rolnych do ekspertów się nie zalicza, ale jest konsumentem i dlatego wspiera protestujących.

Mojzesowicz, który ma większe doświadczenie w kontaktach z rolnikami, ostro krytykował rządzących. Jego zdaniem wojewoda powinien wystąpić z wnioskiem o ogłoszenie klęski suszy w Kujawsko-Pomorskiem. Nie omieszkał powiedzieć mu o tym osobiście, gdy wojewoda Bruski pojawił się wśród protestujących. - O tym, czy jest susza, decydują wskaźniki pomiarowe - bronił się Rafał Bruski.

Deszczu nie sprowadzi
Wicewojewoda próbował jeszcze tłumaczyć, że do końca maja przyjmowano zgłoszenia osób, które będą zasiadać w zespole do spraw rolnictwa. Że będzie okazja, aby się spotkać i porozmawiać o problemach. I wtedy nieoczekiwanie jeden z rolników stwierdził: - Nie chcemy zespołu! Nic nie da! Deszcz od tego nie spadnie. Wicewojewoda delikatnie zauważył, że deszczu to on też rolnikom nie załatwi. Wywiązała się nieprzyjemna dyskusja. "Rota", odśpiewana wspólnie z wojewodami, nieco ostudziła nastroje.

Na koniec Antoni Kuś przypomniał, że to było tylko ostrzeżenie. Jeśli po miesiącu rolnicy nie zauważą pozytywnych efektów, zaostrzą protest. Najpierw zablokują urzędy administracji państwowej (na razie nie wiadomo które), potem nie zapłacą trzeciej raty podatku rolnego. - Będą to bardziej uciążliwe formy protestu - dodał przewodniczący NSZZ RI "Solidarność" Region Bydgoszcz. - Aż do zwycięstwa!

Czego chcą rolnicy:
- by wojewoda wystąpił z wnioskiem do premiera o wprowadzenie w Kujawsko-Pomorskiem stanu klęski suszy
- podjęcia działań zapobiegających wzrostowi cen np. nawozów i paliw
- gospodarstw ułatwić zakup państwowych gruntów
- przywrócenia opłacalności chowu trzody chlewnej, z ceną minimalną 5 zł za kg
- większego wsparcia dla grup producenckich.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wieśniara
W dniu 03.06.2008 o 12:48, mieszkaniec napisał:

No wiadomo kto robi zadymę -Kuś jak zwykle.Co to za rolnik?Jakie ma gospodarstwo i co robi?Co się stało z jego gospodarstwem?Czy na tego ........ nie ma silnych?Do tego kumpel Wesołowski-następny rolnik!A jak tam SKR?No i jaka ostatnio w RP Solidarność zrobiła się aktywna-dziwne,co?Rolnicy weźcie się za uczciwą pracę wreszcie i płacenie podatków i ubezpieczeń i tyle!


Nie interesują mnie kto z kim i po co ale zbulwersowała mnie ostatnie zdanie,,mieszkańca'.Nie wiem czy ta wypowiedz dotyczy całej rzeszy rolników czy tylko tych protestujących?Ten kto to napisał to napewno nie ma zielonego pojęcia o życiu i pracy na roli.Dobrze że są tacy rolnicy którzy chcą i mają odwagę zaprotestować przeciwko biedzie i lekceważeniu naszych praw przed instancjami wyższymi.Dość już mamy pracy w gnoju,pocie,bez perspektyw na lepsze jutro,bez zysków!!!!!!!!Czas zawalczyć o swoje prawa do godnego życia i czas na zapłatę za uczciwą i ciężką pracę!!!!Niech wreszcie urzędnicy ruszą swoje zapasłe tyłki i zobaczą jak wygląda susza w regionie a potem po tych UCZCIWYCH oględzinach niech zastanowią się jak dalej mamy żyć,płacic niebotyczne podatki naliczane od ceny zboża,jak mamy utrzymać swoje rodziny skoro susza i ślepota urzędników robi swoje??????Czas już zakończyć robienie z rolników idiotów nie umiących liczyć,zapędzanie ich do pracy bez prawa upominania sie o swoje!!!!!!!!!Dawno już minęły czasy niewolnictwa!!!!!!!!!ROLNICY Z REGIONU KUJAWSKO-POMORSKIEGO NIE DAJMY SIĘ WIĘCEJ PONIŻAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Pozdrawiam wszystkich ciężko i uczciwie pracujących rolników.
u
urzednik

Panie cuś -tam,sierotą polityczną i rolną to z całą pewnością jest pan/przez małe p/.Pieniactwo,zadymy i krzyki to pana domena i nieustanne żądania obojętnie do kogo i co-ważne,żeby były.A może odtańczy pan taniec deszczu/przy tej fizjonomii na pewno spadnie/.

m
mieszkaniec

No wiadomo kto robi zadymę -Kuś jak zwykle.Co to za rolnik?Jakie ma gospodarstwo i co robi?Co się stało z jego gospodarstwem?Czy na tego ........ nie ma silnych?Do tego kumpel Wesołowski-następny rolnik!A jak tam SKR?No i jaka ostatnio w RP Solidarność zrobiła się aktywna-dziwne,co?Rolnicy weźcie się za uczciwą pracę wreszcie i płacenie podatków i ubezpieczeń i tyle!

Dodaj ogłoszenie