Służby bezpieczeństwa - na gorąco komentuje Jacek Deptuła

Redakcja
Nawet posłowie z sejmowej komisji do spraw służb specjalnych nie wiedzą ilu Polaków jest na podsłuchu!

Zbierając materiał do informacji o podsłuchach zakładanych Polakom przez służby specjalne włos jeżył mi się na głowie. Od kilkunastu lat ten proceder jest całkowicie poza kontrolą demokratycznych struktur państwa! Klauzula "tajne" zamyka usta prokuratorowi generalnemu - jedynemu sprawiedliwemu, który wie, kto kogo i dlaczego podsłuchuje. Minister i służby specjalne łamią więc konstytucyjne prawo Polaków do podstawowych choćby informacji.

W jaki sposób wiedza o tym, ilu obywateli jest podsłuchiwanych zagraża bezpieczeństwu państwa? Czy prawdą jest, że Polska staje się państwem policyjnym, w którym podsłuchy są głównym narzędziem śledztw? Ile dochodzeń było uzasadnionych, a ile wydumanych np. przez CBA? Nie wiadomo - tajemnica państwowa.

Z punktu widzenia służb stosowanie podsłuchów jest najwygodniejszą metodą zdobywania informacji. Operatorzy telefoniczni za własne pieniądze i siłami pracowników odwalają czarną robotę, dając służbom na tacy zapisane rozmowy. Ech, przypominają się czasy SB, kiedy to tylko kilku towarzyszy było informowanych o inwigilacji obywateli. Prewencyjny podsłuch, areszt wydobywczy...

Co jeszcze służby trzymają w rękawie?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
J. Deptuła
W dniu 16.10.2009 o 11:22, Gość napisał:

Panie Jacku!Chyba nie jest Pan na tyle naiwny żeby wierzyć że mamy jakiekolwiek konstytucyjne prawa?Z całym szacunkiem ale bez trudu mogę Panu udowodnić jak można zniszczyć człowieka bez żadnych podstaw prawnych,używając do tego dawnych esbeckich metod.Jeśli jest Pan zainteresowany historią która jeży włos na głowie a w którą umoczeni są policjanci,prokuratorzy a przez nich nawet Sąd(któremu nie zostawia się już wyjścia po stosowaniu ,,aresztu wydobywczego,,)to proszę dać tylko znać.Chętnie zapoznam Pana ze sprawą która wyprowadzi Pana ze złudzeń że żyje Pan w Państwie PRAWA...Gwarantuję Panu dużo wrażeń oraz doznań tragikomicznych.Pozdrawiam.


Chętnie z Panem porozmawiam, umówię się - mój telefon: 52 32 63 138
J
J. Deptuła
W dniu 16.10.2009 o 13:22, telesfor napisał:

Jak zwykle p Deptuła pisze brednie. Czyżby nie pamiętał jak jego opcja inwigilowała społeczeństwo?? No tak, tamte sprawy idą niestety w niepamięć, a ci którzy mieli jedyną władzę, czyli komuchy są tek jak pan "demokratami". To się nazywa tupet!!!


Telesforze poczciwy,
czy fakt, że służby PRL były bezkarne ma jakis związek z tym, iż w demokratycznej RP można robić to samo?! Tak, oczywiście pamietam tamte czasy, więcej nawet - pamiętam kiedy podsłuchiwano moje rozmowy, kiedym pracował w ówczesnym Dzienniku Wieczornym. Czy pamięć o tym powinna powodować, że dziś o podsłuchach nie możemy mówić? Niech Pan tez zwróci uwagę, ża za czasów rządów SLD tez słuzby były bezkarne. Zresztą, nie rozumiem Pańskiej argumentacji - rzeczywiście za PRL też bili Murzynów
t
telesfor
Jak zwykle p Deptuła pisze brednie. Czyżby nie pamiętał jak jego opcja inwigilowała społeczeństwo?? No tak, tamte sprawy idą niestety w niepamięć, a ci którzy mieli jedyną władzę, czyli komuchy są tek jak pan "demokratami". To się nazywa tupet!!!
G
Gość
Panie Jacku!
Chyba nie jest Pan na tyle naiwny żeby wierzyć że mamy jakiekolwiek konstytucyjne prawa?Z całym szacunkiem ale bez trudu mogę Panu udowodnić jak można zniszczyć człowieka bez żadnych podstaw prawnych,używając do tego dawnych esbeckich metod.Jeśli jest Pan zainteresowany historią która jeży włos na głowie a w którą umoczeni są policjanci,prokuratorzy a przez nich nawet Sąd(któremu nie zostawia się już wyjścia po stosowaniu ,,aresztu wydobywczego,,)to proszę dać tylko znać.Chętnie zapoznam Pana ze sprawą która wyprowadzi Pana ze złudzeń że żyje Pan w Państwie PRAWA...Gwarantuję Panu dużo wrażeń oraz doznań tragikomicznych.Pozdrawiam.
Dodaj ogłoszenie