W samo południe. Wkrótce Międzynarodowy Dzień Osób Starszych

Jolanta Zielazna
Jolanta Zielazna autorka dzisiejszego komentarza "W samo południe".
Jolanta Zielazna autorka dzisiejszego komentarza "W samo południe". Jarosław Pruss
Starość zaczyna się wtedy, gdy cena świeczek przewyższa cenę tortu - taką definicję usłyszałam niedawno w radiowej Trójce. Nie ukrywam - bardzo mi się spodobała. Jest przecież wiele sposobów na to, by świeczki nie były droższe od tortu;-)

Coś jest w powiedzeniu Jonathana Swifta, że każdy pragnie żyć długo, ale nikt nie chciałby starości.

Wybiegam trochę naprzód, bo za dwa dni, 1 października obchodzić będziemy Międzynarodowy Dzień Osób Starszych. Trzy tygodnie później - Europejski Dzień Osób Starszych i w końcu 14 listopada - Ogólnopolski Dzień Seniora. Ufff...

Dlaczego, u licha, dla tych dni upodobano sobie jesień?! Wiosna nie dla seniorów?

Tu nasunęło mi się żartobliwe a propos: wiele osób, nawet, gdy się zestarzeje, nie zostanie seniorami. Zabieg jest prosty. Nie wiem, czy Państwo zwrócili uwagę, ale jeszcze kilka lat temu senior miał lat 55 plus. Teraz musi być już 60 plus, a nie ma wątpliwości, że za kilka następnych lat senior to będzie ktoś w wieku 65 plus. I tak dalej. Jest więc grupa, której granica "senioralna" ciągle się odsuwa.

To żart, oczywiście, ale "starzejemy się" coraz później. Bo na szczęście coraz więcej osób po przejściu na emeryturę zmienia jedną aktywność na inną. "Na szczęście", bo kontakt z innymi ludźmi jest tym, co pozytywnie wpływa na psychikę. Towarzyskie spotkania, kluby seniora, uniwersytety trzeciego wieku, udział w rozmaitych projektach. Choć oczywiście są ludzie, którzy nie nudzą się w swoim własnym towarzystwie.

Zobacz także: Dzień osób starszych. A kto to jest "starszy"?
A wracając do "dni osób starszych" - okazji, by mówić o problemach tej grupy osób, jak widać nie brakuje. Konferencje, badania, seminaria, może darmowe imprezy dla, albo przez seniorów przygotowane. Następnego dnia wróci szara rzeczywistość.

Kłopoty z dostępem do lekarza, opieka na co dzień w domu, brak pieniędzy. Kondycja materialna polskich emerytów nie należy do najlepszych (choć mają lepsze dochody niż rodziny z dziećmi - wynika z badań), a będzie - niestety - coraz gorzej. Nowe emerytury już są niższe niż wypłacane ze starego systemu, a będą stanowiły coraz mniejszą część ostatniej płacy. Ubożenie tej grupy to realne zagrożenie i poważny problem, który już puka do drzwi.

Tu kolejne a propos, przed którym nie mogę się powstrzymać - "biedni" emeryci bez zastanowienia wydają kilka czy kilkanaście (!!!) tysięcy złotych na kołdry czy garnki. Naprawdę są biedni?!

Rozmaite projekty międzypokoleniowe pokazują, jak wielki potencjał mają ludzie starsi, jak wiele można się od nich nauczyć. Ciekawe, że zauważyli to już starożytni. Cyceron pytał, czy jest coś bar­dziej przy­jem­nego niż sta­rość otoczona młodością, która chce się czegoś nauczyć?

Może do tego właśnie nawiązał papież Franciszek podczas wczorajszego spotkania z ludźmi starszymi na placu św. Piotra. Ucieszył się z obecności emerytowanego papieża Benedykta XVI. Powiedział: - Mówiłem wiele razy, że podoba mi się to, że jest tu blisko, że mieszka w Watykanie, bo on jest jak mądry dziadek w rodzinie".
Życzę starszym, by byli takimi "mądrymi dziadkami w rodzinie", a młodszym - by z tej mądrości korzystali.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie