Mieczysław Oliwa, prezes Sądu Okręgowego: - Wymiar sprawiedliwości nie jest oderwany od społeczeństwa

Grażyna Rakowicz
- Pamiętajmy przy tym, że kara musi mieć aspekt negatywny, ale także i ten pozytywny, bo jest ona – w tym już ujęciu poza penalnym, także techniką modyfikacji zachowania danej osoby - mówi w rozmowie z „Gazeta Pomorską” Mieczysław Oliwa, prezes Sądu Okręgowego w Bydgoszczy.
- Pamiętajmy przy tym, że kara musi mieć aspekt negatywny, ale także i ten pozytywny, bo jest ona – w tym już ujęciu poza penalnym, także techniką modyfikacji zachowania danej osoby - mówi w rozmowie z „Gazeta Pomorską” Mieczysław Oliwa, prezes Sądu Okręgowego w Bydgoszczy. Dariusz Bloch
- Sąd, w tym prawnym orzekaniu i stosowaniu tych kar musi - w oczywisty sposób, do tych teorii nawiązywać i kary te – z jednej strony, muszą być stosowane i wykonywane w taki sposób, aby nie utraciły skuteczności a jednocześnie, aby nie były nazbyt dolegliwe w ich odbywaniu przez osoby niepełnosprawne, starsze czy przewlekle chore. Kary powinny też skutkować właściwą resocjalizacją, a w konsekwencji readaptacją skazanych, która ma umożliwić im powrót do społeczeństwa - mówi w rozmowie z „Gazeta Pomorską” Mieczysław Oliwa, prezes Sądu Okręgowego w Bydgoszczy.

- Co było inspiracją do zorganizowania w piątek, w Bydgoszczy ogólnopolskiej konferencji „Pomoc, profilaktyka i resocjalizacja w niepełnosprawnościach, chorobach przewlekłych i starości, w środowisku otwartym i zamkniętym”.
- Inspiracją były rozmowy z teoretykami, ale przede wszystkim z praktykami o konieczności wypełnienia luki powstałej ze stosowania prawa wobec osób z niepełnosprawnościami, z przewlekłymi chorobami czy wobec seniorów. Z jednej strony, gdy osoby te zostaną skazane na karę pozbawienia wolności, to spotykają się z dodatkową traumą, która wynika z ich pobytu w zakładzie karnym – chodzi tu o to, jak w tych odmiennych warunkach sobie one poradzą. Z drugiej strony, sąd ma obowiązek wykonania wyroku wobec tych osób, ale też i dylemat - jak ma się zachować w sytuacji, gdy mają one niepełnosprawność bądź są przewlekle chore? Impulsem do konferencji było także zagadnienie, aby ludzie ci wracali do społeczeństwa w pełni zresocjalizowani, aby nie byli społecznie dyskryminowani. Dla administracji jednostek penitencjarnych to duże wyzwania.

- A jak jest teraz z odbiorem społecznym tych osób?
- W społecznym odbiorze widać dzisiaj postęp – osoby z niepełnosprawnością, przewlekle chore czy seniorzy, nie są już tak wykluczane i nie są postrzegane jako przeciwieństwo normalności. Pamiętajmy przy tym, że kara musi mieć aspekt negatywny, ale także i ten pozytywny, bo jest ona – w tym już ujęciu poza penalnym, także techniką modyfikacji zachowania danej osoby. Jest ona oparta na teoriach behawioralnych, dlatego osoby te, mimo orzeczonego wyroku, nie powinny być gorzej traktowane w zakładach karnych. Sąd, w tym prawnym orzekaniu i stosowaniu tych kar musi, w oczywisty sposób, do tych teorii nawiązywać i kary te - z jednej strony muszą być stosowane i wykonywane w taki sposób, aby nie utraciły skuteczności - a jednocześnie, aby nie były nazbyt dolegliwe w ich odbywaniu przez osoby niepełnosprawne, starsze czy przewlekle chore. Kary powinny też skutkować właściwą resocjalizacją, a w konsekwencji readaptacją skazanych, która ma umożliwić im powrót do społeczeństwa. Wydaje się, że dzisiaj sposób stosowania kar wobec tych osób jest już nieco przestarzały. Nie uwzględnia tego postępu w akceptacji tych skazanych przez społeczeństwo. Poza tym, cały czas brakuje normatywnego uregulowania tego, że sąd podczas wydawania wyroku może wziąć pod uwagę wiek senioralny czy niepełnosprawność osoby oskarżonej. Choć w praktyce uwzględnia tak naprawdę wszystkie okoliczności sprawy, stąd w niektórych sytuacjach stosuje na przykład dozór elektroniczny.

- Choćby ta niepełnosprawność, jak jest dzisiaj dużym problemem penitencjarnym….
- Wykonując obowiązki sędziego spotykałem się z tym, że jeśli niepełnosprawność była problemem to w zakresie rozwiązań architektonicznych. Natomiast w procesie resocjalizacji trudno było czasem, z tych względów, uczestniczyć takiemu skazanemu we wszystkich programach naprawczych realizowanych w danym zakładzie karnym. Musi on też zyskać akceptację środowiska, w którym przebywa podczas odbywania swojej kary, co w wielu przypadkach się udało. Ta moja opinia wynika z obserwacji wykonywania kar, z rozpoznawania skarg czy rozpatrywania różnego rodzaju pism skazanych. Choć trudno jeszcze odpowiedzieć na pytanie, czy to jest ten satysfakcjonujący poziom, bo każdą sprawę należy oceniać indywidualnie. Dzisiaj w zakładach karnych i aresztach śledczych powołane są zespoły ds. monitorowania sytuacji osób niepełnosprawnych. W 2021 roku w Areszcie Śledczym w Bydgoszczy karę pozbawienia wolności obywało 7 osób z orzeczeniami o niepełnosprawności, w Zakładzie Karnym w Fordonie - 4 osoby, w Zakładzie Karnym w Potulicach - 13 osób. Co roku sędziowie penitencjarni je lustrują i badają czy są w nich respektowane uprawnienia osadzonych niepełnosprawnych, zarówno intelektualnie jak i fizycznie.

Mieczysław Oliwa, prezes Sądu Okręgowego w Bydgoszczy.
Mieczysław Oliwa, prezes Sądu Okręgowego w Bydgoszczy. Facebook

- A co jest istotne w odbywaniu kary pozbawienia wolności przez osoby chore przewlekle?
- Przede wszystkim opieka zdrowotna, którą należy w zakładzie karnym takiej osobie zapewnić i tak się dzieje. Także istotny jest dostęp do usług medycznych i niwelowanie ograniczeń funkcjonalnych – bo osoba chora, która na dodatek odbywa karę w zakładzie karnym, ma obniżoną możliwość współdziałania z otoczeniem.

- Konferencję zorganizował Sąd Okręgowy w Bydgoszczy i Kujawsko–Pomorska Rada Terenowa ds. Społecznej Readaptacji i Pomocy Skazanym, której pan przewodniczy…
- Konferencja jest wyrazem zaangażowania sądu, także w życie społeczne. Jest wyrazem tego, co daje on społeczeństwu poza wymiarem sprawiedliwości, a chodzi tu o wskazywanie problemów i edukację prawną. Rada z kolei dokonuje oceny polityki penitencjarnej, wspiera i inicjuje badania naukowe, które mają służyć zapobieganiu przestępczości i społecznej readaptacji skazanych. Jest to ciało doradcze i opiniotwórcze wojewody kujawsko-pomorskiego, które w obecnym kształcie funkcjonuje od 2020 roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie