Wielki transfer w Toruniu! Przemysław Karnowski! [zdjęcia]

Tomasz Froehlke
Tomasz Froehlke
Przemysław Karnowski podpisał roczny kontrakt z Polskim Cukrem Toruń. Jeszcze rok temu wychowanek MKS Katarzynka grał w letniej lidze NBA. Jego powrót do Torunia to hit tegorocznego okresu transferowego w Polsce.

Po powrocie z USA w ostatnim sezonie 25-letni Karnowski (214 cm) próbował sił w Hiszpanii, ale z powodu problemów z urazem jego gra w tamtejszej lidze nie wyglądała tak, jak mógłby tego oczekiwać. Zainteresowanie zawodnikiem polskie kluby wyrażały już zimą. Wówczas nic z tego nie wyszło, ale teraz Karnowski powraca do Polski i do Torunia, gdzie rozpoczynał karierę koszykarza.

- Decyzja jest trudna, ale przemyślana - mówi Karnowski. - W wakacje przeszedłem zabieg ścięgna Achillesa. Teraz z moim zdrowiem wszystko jest już dobrze. W Toruniu znam większość zawodników i działaczy, co pomoże mi zagrać dobry sezon. Cieszę się, że się dogadaliśmy. O kontrakcie rozmawialiśmy już od półtora miesiąca.
Koszykarz zaznaczył, że nie uważa powrotu do Polski za znaczny krok do tyłu w rozwoju kariery, choć próbował się dostać do NBA, a ze swoim uniwersytetem Gonzaga grał w finale NCAA, a ostatni sezon spędził w najsilniejszej lidze Europy - Hiszpanii (Andora i Fuenlabrada). Na ostatnim roku studiów został uhonorowany prestiżową nagrodą im. Kareema Abdul–Jabbara dla najlepszego środkowego ligi akademickiej. Powrócił triumfalnie po operacji kręgosłupa.
- Nie traktuję tego jako rozczarowania. Chcę się odbudować, złapać formę. Z drużyną mamy zamiar awansować do Ligi Mistrzów, a ja chcę grać jak najlepiej potrafię. Skupiam się na tym, co jest teraz. Chciałem grać w lidze letniej NBA, ale uraz pokrzyżował mi plany. Teraz cieszę się, że nie ma już bólu - przyznaje.
Ryszard Szczechowiak, dyrektor sportowy toruńskiego zespołu dodaje: - Widzimy w tym szansę dla obydwu stron. - Przemek potrzebuje takiego sezonu, w którym będzie miał możliwość grania więcej niż gdzie indziej. Dla nas jest to natomiast szansa na dalsze sukcesy, w których osiągnięciu on nam może pomóc. Obie strony mają wyjść z tego sezonu zadowolone. Nie planujemy, że Przemek zostanie z nami na lata. Chcemy, żeby u nas doszedł do dyspozycji, która pomoże mu związać się z mocnym klubem w Hiszpanii lub we Włoszech.
20 września Polski Cukier z Karnowskim w składzie zagra pierwszy mecz w eliminacjach Ligi Mistrzów FIBA. W Arenie Toruń nasz zespół podejmie Smoki Mińsk. Rewanż dwa dni później na Białorusi. Żeby awansować do rozgrywek grupowych, Polski Cukier musi wygrać w trzech rundach eliminacji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie