Wspólnota ojca Rydzyka? Na gorąco komentuje Jacek Deptuła

Redakcja
Powstanie stowarzyszenia Wspólnota Małych Ojczyzn Macieja Eckardta to nie tyle fakt polityczny, ile test dla twardego elektoratu Radia Maryja.

pomorska.pl/komentarz

Więcej komentarzy na stronie www.pomorska.pl/komentarz

Prawicowych ugrupowań jest w Polsce przynajmniej tuzin, ale żadne z nich nie ma tak bezgranicznych wyznawców, jakimi mogą stać się słuchacze RM. O. Tadeusz Rydzyk dawkuje swe - czyli całej rodziny - poparcie w sposób niezwykle powściągliwy i ostrożny.

Dlaczego Prawo i Sprawiedliwość nie doczekało się entuzjastycznego poparcia, skoro bracia Kaczyńscy nie ukrywają swej sympatii do rozgłośni? To proste - w wielkiej polityce wielkie partie muszą prędzej czy później pójść na kompromis. A o. Rydzyk takich nie uznaje. Dla niego świat to dwa kolory: czarny i biały. Tymczasem prezydent Lech Kaczyński musiał, nawet wbrew sobie, podpisać Traktat Lizboński. A partia jego brata jest zbyt słaba, by wprowadzać w życie czarno-białe wizje o. Rydzyka.

Dlatego nie wróżę większych sukcesów Wspólnocie Małych Ojczyzn. Na etapie wyborów samorządowych być może uzyska ona niezły wynik dzięki Rodzinie RM. Ale później ich drogi zaczną się rozchodzić. WMO nie będzie w stanie przeforsować ultrakatolickich idei RM i...

I straci poparcie toruńskiego "wielkiego brata".

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
EMERYT-K
Witam, zgadzam się z Panem.

Poza jednym.Nie ufam ekipie PIS.
Liczę na to co Pan bardzo obrazowo opisał:
"....Jak w teatrze wybucha pożar to zmiana dekoracji nie pomoże, proszę o tym pamiętać...."

Czekam na nową siłę polityczną, młodych, zdeterminowanych patriotów, którzy będą mieli odwagę postawić Polskę
"z głowy na nogi", a nie tylko mówić, że to zrobią ale wszyscy im przeszkadzają jak to czyni ekipa PIS.

Sławomir Błaś

CALY SWIAT NIE UFA AGENTOM-KOMUNISTOM-LIBERALOM-KRZYZAKOM MYSLAC O TOBIE JAKO! patriota-zdrajcow POLSKIEGO narodu i calego kraju.Mysle ze chodzisz w plaszczu demokratycznym i naiwni ci wierza i to twoj zywiol AGENTCKI ,ale nie wzywaj swietych w chwili niepowodzen OK ale tylko sekretarza.
E
EMERYT-K
jesteśmy krajem pop........ .jeżeli klecha ma wpływ na politykę.jego postępowanie może obrzydzić wyznanie religii katolickiej.
to jest wbrew nauce JP II na które tak często się powołujemy.

NO COZ! JEZELI KOMUNISTA-LIBERAL MA WPLYW NA ZYCIE LUDZKIE np. POLSKIEGO katolika to jest obrzydliwe zwyrodnienia ludzkosci na zwierze na dwuch nogach,a myslac o tobie i innych podobnych OTO POLSKA jeszcze ma wlasnie takich patriotow z kursow wschodnich a jedzacy POLSKI chleb krwawo wywalczony i wypracowany.
~gość~

Czy ktoś wie gdzie leczą takie przypadki?

~xxx~
W dniu 06.01.2010 o 18:52, POTRóJNY AGENT napisał:

I tak mnie nie dorwiecie, badacze agentury (pan Wojtaszko, pan Basior), jestem dobrze zakonspirowany. Ale macie racje, jestesmy wszedzie. Najwiecej nas w PO i SLD. Pracujemy dla Izraela, Niemiec, USA i Rosji. Okragly stół to nasza robota. III RP tez. Przeszkadzal nam Olszewski to go obalilsmy rekami Wałesy. Przeszkadzal nam kaczynski to ogo obalilismy rekami Tuska i Lepera. Polska zawsze bedzie pełna obcych agentur!!!! Racja. Komunistyczna agentura przyczyniła się do klęski Krzyżaków pod Grunwaldem.Kwestię tą powinien zbadać IPN. Pozdrawiam

B
BASIOR
W dniu 08.01.2010 o 15:38, Paweł Wojtaszko napisał:

Doskonale zdaje sobie sprawę z zagrożenia innych państw i penetracji tychże służb oraz słabości osłonowych Polski i jej czułych punktów w postaci naszych tzw. elit. Sowiecką agenturę wyróżniłem z oczywistego powodu jakim są okoliczności historycznych, jakim był PRL, który powiązany był ściśle z centralą w Moskwie. To jest oczywiste. Niestety już mniej oczywiste jest to, że więzy i agentura sowiecka po 89 Polski nie opuściła. Zagnieżdżenie ich i intensywność działań jest z pewnością największe. W kwestii drugi poruszył Pan istotny temat odnośnie PiSu, ilu tam agentów i czy wszystko jest teatrem. Nie chcę się rozwijać odnośnie PO, SLD, PSL to byłoby stratą czasu, bo to jest dla mnie czytelne i bezsporne tj. agenturalność tych środowisk.Niemniej Pan chyba mnie źle zrozumiał. Ja nigdzie nie napisałem, że PiS jest wolne od agentów, wręcz przeciwnie napisałem, że agentura próbuje infiltrować każde środowisko. W tym musi próbować dotrzeć tez do PiS. Jedynie zrobiłem to znaczne wyróżnienie, zaoponowałem, że agentura nie przejęła wpływu na kierunek i strategię PiSu. Pan słusznie nazwał, że jesteśmy widzami w teatrze, a za kulisami mogą najciekawsze rzeczy się dziać. Ale pod tym dywanem odbywa się rzeczywista gra, walka i namiętności, są pomyłki i niespodziewane okoliczności i mimo starań służb i innych, wiele spod tego sukna wystaje. Jak się tego nie dostrzega można popaś w paranoje. Jak w teatrze wybucha pożar to zmiana dekoracji nie pomoże, proszę o tym pamiętać. Historie nie jest zdeterminowana, a do wielkich geniuszy co rozstawią figury na szachownicy świata trzeba podchodzić z dystansem. A zamykając, jednym z podstawowych gier operacyjnych, jest właśnie przedstawianie nam czegoś , co tym nie jest, aby nam się takie wydawało i podobało. Przykładowo tworzenie jako wentylów bezpieczeństwa tzw. opozycji koncesjonowanej, albo przejmowanie autentycznych ruchów przez agenturę wpływu. W tej konwencji Pan próbuje przedstawić, że się nabieramy na maskę PiS. Tu się z Panem nie mogę zgodzić, mam wiele wytypowanych przykładów na tę operację, ale z PiS to akurat się nie udało, choć próby dilu były. To zresztą b. ciekawy temat. Teraz na bieżąco właśnie na naszych oczach ciekawa rozgrywka odbywa się.



Witam, zgadzam się z Panem.

Poza jednym.Nie ufam ekipie PIS.
Liczę na to co Pan bardzo obrazowo opisał:
"....Jak w teatrze wybucha pożar to zmiana dekoracji nie pomoże, proszę o tym pamiętać...."

Czekam na nową siłę polityczną, młodych, zdeterminowanych patriotów, którzy będą mieli odwagę postawić Polskę
"z głowy na nogi", a nie tylko mówić, że to zrobią ale wszyscy im przeszkadzają jak to czyni ekipa PIS.

Sławomir Błaś
P
Paweł Wojtaszko
W dniu 06.01.2010 o 14:28, BASIOR napisał:

Pan pomija agentury równie niebezpieczne które kto wie czy nie skuteczniej penetrują Polskę wzdłuż i wszerz.Mam namyśli służby wywiadowcze USA, RFN oraz Izraela.Nie jest żadną tajemnicą, że archiwum SB zostało skopiowane w 3 egzemplarzach ( ROSJA,USA i prawdopodobnie RFN).PIS nie jest partią wolną od agentury. Przykładem owoców był" teatr PIS" w kontekście np. procesu ratyfikacji traktatu lizbońskiego. Można go podsumować jako spektakldla "ciemnego ludu" według definicji - obecnie europosła Kurskiego.Inny przykład decyzje kadrowe PIS: ex minister Kaczmarek, ex komendant Konratowski, ex minister Lipski, ex minister Gilowska...Proszę nie mieć złudzeń co do ideii PIS. Dla mnie jest ona jedna: władza-kasa. Patriotyzm, dobro ojczyzny i obywateli jest tylko dekoracją teatru. A dekoracja jest zmienna.Jak to w teatrze.


Doskonale zdaje sobie sprawę z zagrożenia innych państw i penetracji tychże służb oraz słabości osłonowych Polski i jej czułych punktów w postaci naszych tzw. elit. Sowiecką agenturę wyróżniłem z oczywistego powodu jakim są okoliczności historycznych, jakim był PRL, który powiązany był ściśle z centralą w Moskwie. To jest oczywiste. Niestety już mniej oczywiste jest to, że więzy i agentura sowiecka po 89 Polski nie opuściła. Zagnieżdżenie ich i intensywność działań jest z pewnością największe.

W kwestii drugi poruszył Pan istotny temat odnośnie PiSu, ilu tam agentów i czy wszystko jest teatrem. Nie chcę się rozwijać odnośnie PO, SLD, PSL to byłoby stratą czasu, bo to jest dla mnie czytelne i bezsporne tj. agenturalność tych środowisk.
Niemniej Pan chyba mnie źle zrozumiał. Ja nigdzie nie napisałem, że PiS jest wolne od agentów, wręcz przeciwnie napisałem, że agentura próbuje infiltrować każde środowisko. W tym musi próbować dotrzeć tez do PiS. Jedynie zrobiłem to znaczne wyróżnienie, zaoponowałem, że agentura nie przejęła wpływu na kierunek i strategię PiSu.
Pan słusznie nazwał, że jesteśmy widzami w teatrze, a za kulisami mogą najciekawsze rzeczy się dziać. Ale pod tym dywanem odbywa się rzeczywista gra, walka i namiętności, są pomyłki i niespodziewane okoliczności i mimo starań służb i innych, wiele spod tego sukna wystaje. Jak się tego nie dostrzega można popaś w paranoje. Jak w teatrze wybucha pożar to zmiana dekoracji nie pomoże, proszę o tym pamiętać. Historie nie jest zdeterminowana, a do wielkich geniuszy co rozstawią figury na szachownicy świata trzeba podchodzić z dystansem.

A zamykając, jednym z podstawowych gier operacyjnych, jest właśnie przedstawianie nam czegoś , co tym nie jest, aby nam się takie wydawało i podobało. Przykładowo tworzenie jako wentylów bezpieczeństwa tzw. opozycji koncesjonowanej, albo przejmowanie autentycznych ruchów przez agenturę wpływu. W tej konwencji Pan próbuje przedstawić, że się nabieramy na maskę PiS. Tu się z Panem nie mogę zgodzić, mam wiele wytypowanych przykładów na tę operację, ale z PiS to akurat się nie udało, choć próby dilu były. To zresztą b. ciekawy temat.

Teraz na bieżąco właśnie na naszych oczach ciekawa rozgrywka odbywa się.
E
EMERYT-K
Że agentura posowiecka oddziaływuje stale, a za rządów PO śmiem twierdzić, że się umocniła, na Polskę jest bezsporne. Ile agentów wpływu w poszczególnych partiach i sferach decyzyjnych nie sposób policzyć. Z pewnością, agentura jak to agentura, próbuje lokować się w całym spektrum sceny politycznej i innych ośrodkach wpływu. Stosując prostą metodę - po owocach i poznacie – możne jednak łatwo wyrobić przekonanie, ze w PiS akurat jest jej najmniej, histeria antypisowska to dowodzi. Poczynania PO z drugiej strony pokazuje, ze jest to stricte postkomunistyczna partia, założona zresztą przez agentów w jednym tylko celu, zakonserwowanie układu postkomunistycznego w Polsce.

A jak Pan o zdradzie Solidarności, to zgoda jeśli to mamy odnieś do twórców i obrońców, agitatorów Okrągłego Stołu. Proszę tylko mieć na względzie, ze to tylko część obozu solidarnościowego dogadała się z komunistami i zdradziła.
Solidarność to też Morawiecki, Gwiazdowie, Wyszkowski, Macierewicz i jeszcze by wymieniać, stali oponenci tzw porozumienia okrogłostołego.
[/quot
Przepraszam za blad w moim pismie.Od poczatku zalozenia zwiazku SOLIDARNOSCI zostalem jej czlonkiem do konca kiedy komunisci odebrli legitymacje w zakladzie pracy.Widzialem i to przezylem! jak szczury komunistyczne pouciekaly(po wlazily w czerwonych buciorach)do SOLIDARNOSCI.Naocznym swiadkiem jestem ja.Nowa wladza to juz wladza mieszana z dostawka innych zwiazkow.Tak bylo i jest tez w parti PRAWO i SPRAWIEDLIWOSC,KTORZY WYNOSZA I ZDRADZAJA TA PARTIE KTORA JA PRZYTULILA.Do dzisiaj jestem za ZWIAZKIEM SOLIDARNOSCI,ale tylko tych co nie przypisuja sobie prawa, A-MY CO JELENIE zaco my byli w pracy przesladowani i wrednie popychani.Dzisiaj za pozwoleniem obecniego rzadu,znika-HONOR-WSTYD a wchodzi HANBA.Przykro mi ze tyle dziennikarzy sprzedalo i sprzedaje sie za 30-srebnikow,w tak pieknym kraju jak POLSKA ktora ma pamiatke OJCA SWIETEGO JANA PAWLA ||
B
BASIOR
W dniu 06.01.2010 o 19:07, J. Deptuła napisał:

No i proszę, nie jestem sam! Potrójny Agencie, dzięki za wsparcie, choc zazdroszczę zakonspirowania. Ja, niestety, muszę zmieniać świat podpisując się imieniem i nazwiskiem. Wiem, że Oni mają mnie na celowniku a na dodatek jestem śledzony przez Rodzinę RM - wycinają, czytaja i chowają do archiwum, by w dogodnym dla siebie momencie zabrać mi emeryture i prawa obywatelskie. Ale poproszę o azyl polityczny w Brukseli - nalezy mi się za zasługi dla depolonizacji IV RP!Pozdrawiam!



Panie J.Deptuła,

oczywiście redakcja Gazety Pomorskiej dawny organ prasowy PZPR nigdy nie miała
pracowników na podwójnym etacie w SB. Ma Pan specyficzne poczucie humoru.
Pozwoli Pan, że nie rozwinę tej kwestii.

W domu wisielca nie rozmawia się o sznurze.

Sławomir Błaś
J
J. Deptuła

No i proszę, nie jestem sam! Potrójny Agencie, dzięki za wsparcie, choc zazdroszczę zakonspirowania. Ja, niestety, muszę zmieniać świat podpisując się imieniem i nazwiskiem. Wiem, że Oni mają mnie na celowniku a na dodatek jestem śledzony przez Rodzinę RM - wycinają, czytaja i chowają do archiwum, by w dogodnym dla siebie momencie zabrać mi emeryture i prawa obywatelskie. Ale poproszę o azyl polityczny w Brukseli - nalezy mi się za zasługi dla depolonizacji IV RP!
Pozdrawiam!

P
POTRóJNY AGENT

I tak mnie nie dorwiecie, badacze agentury (pan Wojtaszko, pan Basior), jestem dobrze zakonspirowany. Ale macie racje, jestesmy wszedzie. Najwiecej nas w PO i SLD. Pracujemy dla Izraela, Niemiec, USA i Rosji. Okragly stół to nasza robota. III RP tez. Przeszkadzal nam Olszewski to go obalilsmy rekami Wałesy. Przeszkadzal nam kaczynski to ogo obalilismy rekami Tuska i Lepera. Polska zawsze bedzie pełna obcych agentur!!!!

B
BASIOR
W dniu 06.01.2010 o 14:09, Paweł Wojtaszko napisał:

Że agentura posowiecka oddziaływuje stale, a za rządów PO śmiem twierdzić, że się umocniła, na Polskę jest bezsporne. Ile agentów wpływu w poszczególnych partiach i sferach decyzyjnych nie sposób policzyć. Z pewnością, agentura jak to agentura, próbuje lokować się w całym spektrum sceny politycznej i innych ośrodkach wpływu. Stosując prostą metodę - po owocach i poznacie ? możne jednak łatwo wyrobić przekonanie, ze w PiS akurat jest jej najmniej, histeria antypisowska to dowodzi. Poczynania PO z drugiej strony pokazuje, ze jest to stricte postkomunistyczna partia, założona zresztą przez agentów w jednym tylko celu, zakonserwowanie układu postkomunistycznego w Polsce.A jak Pan o zdradzie Solidarności, to zgoda jeśli to mamy odnieś do twórców i obrońców, agitatorów Okrągłego Stołu. Proszę tylko mieć na względzie, ze to tylko część obozu solidarnościowego dogadała się z komunistami i zdradziła. Solidarność to też Morawiecki, Gwiazdowie, Wyszkowski, Macierewicz i jeszcze by wymieniać, stali oponenci tzw porozumienia okrogłostołego.



Pan pomija agentury równie niebezpieczne które kto wie czy nie skuteczniej penetrują Polskę wzdłuż i wszerz.
Mam namyśli służby wywiadowcze USA, RFN oraz Izraela.
Nie jest żadną tajemnicą, że archiwum SB zostało skopiowane w 3 egzemplarzach ( ROSJA,USA i prawdopodobnie RFN).
PIS nie jest partią wolną od agentury.
Przykładem owoców był" teatr PIS" w kontekście np. procesu ratyfikacji traktatu lizbońskiego. Można go podsumować jako spektakl
dla "ciemnego ludu" według definicji - obecnie europosła Kurskiego.
Inny przykład decyzje kadrowe PIS: ex minister Kaczmarek, ex komendant Konratowski, ex minister Lipski, ex minister Gilowska...
Proszę nie mieć złudzeń co do ideii PIS. Dla mnie jest ona jedna: władza-kasa. Patriotyzm, dobro ojczyzny i obywateli jest tylko dekoracją
teatru. A dekoracja jest zmienna.Jak to w teatrze.
P
Paweł Wojtaszko
W dniu 06.01.2010 o 12:17, J. Deptuła napisał:

Dziekuję Panom, szczególnie Panu Wojtaszce, memu wspaniałemu oponentowi od zawsze. I - jak zawsze - przekręca Pan moje słowa. Czy ja napisałem, że o. Rydzyk zakłada partię?! Co do reszty - zgoda:jako przedstawiciel Departamentu Bydgoskiego Ministerstwa Prawdy potwierdzam: wczoraj dzwonił do mnie Michnik i kazał tak napisać (podyktował mi komentarz). Później ocenzurowała to Kancelaria Premiera dopisując stosowne słowa. Następnie tekst trafił do Oberministerstwa Prawdy w Brukseli, gdzie zyskał akceptację masonów i Żydów. Wreszcie ostateczną decyzję o druku podjął Sanhedryn z Nowego Jorku, po czym przypięcztowali to w Tel Avivie.I taka jest prawada o Ministerstwie Prawdy!Dziekuję, Panie Pawle i gratuluje przenikliwości


Ja tam nie wiem jaki jest tam szczegółowy obieg informacji w Ministerstwie Prawdy. Jestem przekonany, że jest Pan oddanym synem III RP i Nadredaktor z pewnością jest z Pana dumny.
Trochę nie wierze w te zawiłe konsultację przy produkcji materiału prasowego. Z Pańskim doświadczeniem i zaufaniem jakim się cieszy w aparacie to chyba jest zbyteczne. Myślozbrodnia przecież z Pana nie wypłynie. A zasady dwójmyślenia przecież świetnie opanował Pan. Taki dobromyślak jak Pan wie bez konsultacji jak napisać co należy;)
P
Paweł Wojtaszko
W dniu 06.01.2010 o 11:53, EMERYT-K napisał:

Chce przypomniec POLAKOM ze: SOLIDARNOSC zdradzila i zdradza AGETURA-pozostalosc po sowiecko-POLSKIEJ komunie.Tak szanowni POLACY zdradzilo i zdradza "krzyzacka agentura"czyli:SOLIDARNOSCIOWO-KOMUNISTYCZNA,jaka wlazla z czerwonymi buciorami do PRAWA i SPRAWIEDLIWOSCI.Jest HANBA ze POLACY -TACY naiwni w 21-wieku,POLCY sa juz wyuczeni:a ROZUMIA co to jest WSYD-HANBA???osobista czy dla POLSKI?czy przelana POLSKA krew taka ma cene?ABY ZYLO SIE LEPIEJ---Robta co chcetaDziekuje wszystkim walczacym o SPRAWIEDLIWOSC dla POLSKI.


Że agentura posowiecka oddziaływuje stale, a za rządów PO śmiem twierdzić, że się umocniła, na Polskę jest bezsporne. Ile agentów wpływu w poszczególnych partiach i sferach decyzyjnych nie sposób policzyć. Z pewnością, agentura jak to agentura, próbuje lokować się w całym spektrum sceny politycznej i innych ośrodkach wpływu. Stosując prostą metodę - po owocach i poznacie – możne jednak łatwo wyrobić przekonanie, ze w PiS akurat jest jej najmniej, histeria antypisowska to dowodzi. Poczynania PO z drugiej strony pokazuje, ze jest to stricte postkomunistyczna partia, założona zresztą przez agentów w jednym tylko celu, zakonserwowanie układu postkomunistycznego w Polsce.

A jak Pan o zdradzie Solidarności, to zgoda jeśli to mamy odnieś do twórców i obrońców, agitatorów Okrągłego Stołu. Proszę tylko mieć na względzie, ze to tylko część obozu solidarnościowego dogadała się z komunistami i zdradziła.
Solidarność to też Morawiecki, Gwiazdowie, Wyszkowski, Macierewicz i jeszcze by wymieniać, stali oponenci tzw porozumienia okrogłostołego.
B
BASIOR
W dniu 06.01.2010 o 12:17, J. Deptuła napisał:

Dziekuję Panom, szczególnie Panu Wojtaszce, memu wspaniałemu oponentowi od zawsze. I - jak zawsze - przekręca Pan moje słowa. Czy ja napisałem, że o. Rydzyk zakłada partię?! Co do reszty - zgoda:jako przedstawiciel Departamentu Bydgoskiego Ministerstwa Prawdy potwierdzam: wczoraj dzwonił do mnie Michnik i kazał tak napisać (podyktował mi komentarz). Później ocenzurowała to Kancelaria Premiera dopisując stosowne słowa. Następnie tekst trafił do Oberministerstwa Prawdy w Brukseli, gdzie zyskał akceptację masonów i Żydów. Wreszcie ostateczną decyzję o druku podjął Sanhedryn z Nowego Jorku, po czym przypięcztowali to w Tel Avivie.I taka jest prawada o Ministerstwie Prawdy!Dziekuję, Panie Pawle i gratuluje przenikliwości



Czyżby Pan wierzył, że teorie spiskowe to bzdura !
Historia świata zbudowana jest na spisku.
Spisek to nie teoria to praktyka, zbadana i opisana przez historię.

Pan przestanie zgrywać się na prześmiewcę, Pan to doskonale wie.
Również to która "ręka" chleb Panu daje. Dlatego będzie Pan to wyśmiewał.

Sławomir Błaś
J
J. Deptuła

Dziekuję Panom, szczególnie Panu Wojtaszce, memu wspaniałemu oponentowi od zawsze. I - jak zawsze - przekręca Pan moje słowa. Czy ja napisałem, że o. Rydzyk zakłada partię?! Co do reszty - zgoda:
jako przedstawiciel Departamentu Bydgoskiego Ministerstwa Prawdy potwierdzam: wczoraj dzwonił do mnie Michnik i kazał tak napisać (podyktował mi komentarz). Później ocenzurowała to Kancelaria Premiera dopisując stosowne słowa. Następnie tekst trafił do Oberministerstwa Prawdy w Brukseli, gdzie zyskał akceptację masonów i Żydów. Wreszcie ostateczną decyzję o druku podjął Sanhedryn z Nowego Jorku, po czym przypięcztowali to w Tel Avivie.
I taka jest prawada o Ministerstwie Prawdy!
Dziekuję, Panie Pawle i gratuluje przenikliwości

Dodaj ogłoszenie